Kurde, jak mnie denerwuje takie włażenie komuś w tyłek, byleby się przypodobać popularnej artystce/ komukolwiek. Znam jedną osóbkę, która kiedyś zaczynała jako skromna istotka, coś tam skrobała, ale ładnie, bardzo lubiłam jej prace. Teraz poszła w semi-realizm i tylko digital, bo jej idolka tak robi. I na niemal każdym arcie jest jakaś wzmianka o Idolce - czy to ta postać, czy tamta, byleby pokazać, że jest jej fanatyczką.
Rozumiem robienie czegoś dla siebie, oraz dla innych - ba, ja też robiłam fanarty ulubionych postaci, ale ludzie - ogarnijcie się - co drugi art, z postacią od artysty, którego lubicie?
Offline
To jeszcze zależy, czy bardzo się lubi jakąś postać ^^ Mam kilka ulubionych, które w zasadzie chciałabym częściej rysować, ale to nie dlatego, że chcę "przejąć" styl właściciela. Niektóre chary pasują mi do historii moich OCków ;p
Ale w sumie ja chyba nie jestem fanatyczką... ^^
Offline
Offline
Ariś, to jest oczywiste, że ma się ulubione postaci, które lubi się rysować, ale mam tu bardziej na myśli ludzi, którzy nie będą sobą, jak nie wcisną wszędzie gdzie się da postaci artystki, która jest popularna w danym momencie, a wszystko po to, by się przypodobać.... Przykre to trochę.
Storm, na DA Ci notką wyślę info
Offline
Offline
Jak kto woli, niech robią co uważają, może po prostu widzą w tym inspirację, a czasem nawet łatwiej podchodzą im postaci ich idoli, to też możliwe, ażeby nie zżynać to je rysują. Ja czasem z jakiegoś szkicu robię gift dla kogoś, taki impuls, i jak dla mnie to dosyć względne, każdy uważa w tym momencie inaczej, ja bardziej nie lubię natarczywego pisania do kogoś, pytania szczególnie o siebie by później chwalić się opinią własnej idolki na swój temat. Ale to tam... w sumie bez różnicy. <D
Offline
Co do lizusów.. Mnie strasznie drażnią osoby dwulicowe. To w jednej chwili objeżdża tą osobę, na którą jest gonitwa, że jest zła i wszyscy mają rację, a dosłownie w tym samym czasie, u niej na profilu czy gdziekolwiek, wazeliniarstwo aż wychodzi wszystkimi możliwymi otworami ;3
Offline