| Szopwmeloniku - 2014-07-31 09:39:49 |
Miałam dziwny sen... nie pamiętam go dokładnie, ale najpierw byłam na plaży, potem poszłam głosować, ale nie miałam ani koszulki ani stanika. Potem Rainbow dostała nowe skrzydła (why not) większe i takie wyje*ane w ch*j i tak sobie przez chwile latała po czym jej się zepsuły (zdaje się że nawet wybuchły). Potem Scootaloo miała takie same skrzydła w tym że latała na nich tak jak na powietrznej deskorolce... i balansowała pomiędzy pociągami i tramwajami a za nią biegły apple bloom i sweetie belle. I jej się te skrzydła też zepsuły. Potem poszłam do tej korporacji, która była niewidzialna dla oka zwykłego człowieka i był tam człowiek, który walił głową w pustkę, bo bardo chciał się tam dostać, ale dupa... i powiedział mi że go zestaw kuchenny, który tu kupił chce zabić... i ja się dostałam do tej korporacji i groziłam temu facetowi od tej korporacji i powiedziałam mu, że przez niego córka tego gościa od przestrzeni może zostać zabita przez widelce... i byłam potem kotem i moi znajomi też i chodziliśmy do szkoły dla kotów :'D em... więcej nie pamiętam
|
| Neros1990 - 2014-07-31 09:51:49 |
Tak czytam i czytam to... i teraz jakoś nie mogę wybić z myśli tego gościa, walącego w pustkę i mającego paranoję, że go asortyment kuchenny chce zabić. X3 Kolejny dobry temat dla "Fakt'u": "Nie śpię... bo toster chce mnie zabić, a tłuczek do mięsa utłuc". X'D
Co do interpretacji... to nie wiem jeszcze co to może oznaczać... Ale na wszelki wypadek: Mniej słodyczy/piwa przed pójściem spać. X3
|
| Szopwmeloniku - 2014-07-31 09:57:28 |
Neros1990 napisał:Tak czytam i czytam to... i teraz jakoś nie mogę wybić z myśli tego gościa, walącego w pustkę i mającego paranoję, że go asortyment kuchenny chce zabić. X3 Kolejny dobry temat dla "Fakt'u": "Nie śpię... bo toster chce mnie zabić, a tłuczek do mięsa utłuc". X'D
Co do interpretacji... to nie wiem jeszcze co to może oznaczać... Ale na wszelki wypadek: Mniej słodyczy/piwa przed pójściem spać. X3
X3 nic słodkiego nie jadłam przed snem ani nic nie piłam mi się śnią tego typu rzeczy po prostu nie miewam normalnych snów ;__;
|
| Officerka - 2014-07-31 10:24:44 |
Nieźle pokręcony sen, ja miewam odloty po pewnych substancjach (bez paniki!) ale nawet TAKICH snów nie miałam xD A propos, może po prostu opisujmy tu swoje sny?
Ja kiedyś miałam sen, że uciekałam do schronu, bo była wojna. Zamiast schronu był budynek, w którego piwnicy odbywały się potajemne lekcje. Weszłam tam, i nagle do salki wpadli uzbrojeni żołnierze wroga i zaczęli ustawiać nas pod tablicą, do odstrzału. Udało mi się umknąć w stronę drzwi i wtedy go zobaczyłam.... ubrany na biało, dość przystojny mężczyzna (w białym garniturze, I mean) , który nic się nie odzywał, ale wskazywał mi ręką kierunek, w którym mam biec. Gdy go mijałam, znikał i pojawiał się gdzieś przede mną, nadal wskazując kierunek ucieczki. I gdy uciekłam, sen mi się urwał. Ale wiecie co? Przez cały sen WIEDZIAŁAM, że to mój Anioł Stróż, co lepsze, na parterze domu, dokładnie na klatce schodowej prowadzącej na 1 piętro, odczuwałam przez kilka dni jakby ktoś stał z tyłu za mną, lub na dole schodów. Po prostu czułam się obserwowana, ale to było niesamowicie przyjemne uczucie...:)
|
| Szopwmeloniku - 2014-07-31 10:43:53 |
Officerka napisał:Nieźle pokręcony sen, ja miewam odloty po pewnych substancjach (bez paniki!) ale nawet TAKICH snów nie miałam xD A propos, może po prostu opisujmy tu swoje sny?
Ja kiedyś miałam sen, że uciekałam do schronu, bo była wojna. Zamiast schronu był budynek, w którego piwnicy odbywały się potajemne lekcje. Weszłam tam, i nagle do salki wpadli uzbrojeni żołnierze wroga i zaczęli ustawiać nas pod tablicą, do odstrzału. Udało mi się umknąć w stronę drzwi i wtedy go zobaczyłam.... ubrany na biało, dość przystojny mężczyzna (w białym garniturze, I mean) , który nic się nie odzywał, ale wskazywał mi ręką kierunek, w którym mam biec. Gdy go mijałam, znikał i pojawiał się gdzieś przede mną, nadal wskazując kierunek ucieczki. I gdy uciekłam, sen mi się urwał. Ale wiecie co? Przez cały sen WIEDZIAŁAM, że to mój Anioł Stróż, co lepsze, na parterze domu, dokładnie na klatce schodowej prowadzącej na 1 piętro, odczuwałam przez kilka dni jakby ktoś stał z tyłu za mną, lub na dole schodów. Po prostu czułam się obserwowana, ale to było niesamowicie przyjemne uczucie...:)
całkiem fajny sen :3
z moich dziwnych to najdziwniejszy jaki miałam to to był ten w którym byłam sobie w takiej wesołej kolorowej krainie na wojnie z amerykańcami. I razem z dziećmi zabijaliśmy ich po czym braliśmy ich ciała na taczki i zawoziliśmy do takiego jakby przedszkola tam malowaliśmy ich głowy różową pastelom i potem to jedliśmy...
jeszcze mi się śniły takie ciekawe motywy jak magiczna bariera z pingwinów (btw. mimo tego faktu w tamten sen był całkiem fajny bo była organizacja która chciała pokonać niejaką "Rutine" i była mowa że w tym świecie coś co może wydawać się absurdalne w naszym tam jest w porządku i potem walczyłam na terenie Białorusi z czołgami za pomocą magii i to było super) albo fioletowa gadająca odcięta głowa papugi w lochach XD"
tego dużo było generalnie zawsze jest coś nie tak z tymi moimi snami
|
| MilczeQ - 2014-07-31 10:58:38 |
Po prostu miałaś dziwny sen i to z kolei, więc to chyba nic takiego. XD
|
| makowczyk - 2014-07-31 12:03:55 |
Jezu XD z serii powalonych snów to ja mogę się pochwalić chyba u mnie takim jedynym, z czasów jak miałam tak z 10 lat... byłam sobie w sklepie i wybierałam jakieś rzeczy które zwykle dziecko sobie wybiera, jakieś słodycze czy coś, wychodzę sobie między półki a tu przed nosem przejeżdża mi wózkiem sklepowym Kuba Guzik z tym facetem co prowadził ten pociąg w bajce X'DD i tak kilka razy, oczywiście z piosenką w tle. "Kuuba Guzik..." Za dużo wtedy bajek chyba się naoglądałam. x.x
W sprawie interpretacji snów, może to nie jest jakieś wyjątkowo prawdomówne ani coś w co warto wierzyć, ale ja dla ciekawości sprawdzam sobie niektóre swoje sny tutaj: http://www.sennik.biz/ Czasem nawet te "przepowiednie" się sprawdzają, zwykle sen opowiada mniej więcej tyle co ty i twoja podświadomość już o twoim życiu wie, ale i tak dla ciekawości polecam sprawdzić :3
|
| AlexisAvi25 - 2014-07-31 12:09:24 |
Jak już wypisujemy sny to ja opowiem mój koszmar z dziecięzych lat xD śnił mi się kilkanaście razy kiedy miałam 5-6 lat i chociaż teraz jest dla mnie zabawny, to kiedyś biegłam do jednej z moich sióstr żeby mnie uspokoiły xD
A więc akcja dzieje się w moim starym pokoju, ale jestem mała, mniejsza od starych zabawek kucyków(którym miałam kilka) i wiadomo, że za kilka minut coś ma uderzyć w ziemię i ma być koniec świata. Weszłam na łóżko, na którym były moje zabawki-kucyki i spytałam czy mnie ochronią, a one powiedziały, że nie, bo one same muszą się chronić a ja do nich nie pasuję. Poszłam więc na szafkę, na której stał dom z wykałaczek(którego nigdy nie miałam), w którym mieszkała stara mysz(której też nie miałam :u). Spytałam jej, czy mogę się u niej schronić i dostałam odpowiedź "nie, nie mam soli". Potem ona weszła do domu a ja usiadłam na krześle przy stoliku na tarasie i bawiłam się cukrem tuż przed końcem świata c:
|
| Mrówka - 2014-07-31 12:23:39 |
Szkoda, że mi się nic nie śni ;____;
|
| Szopwmeloniku - 2014-07-31 12:30:00 |
Swoja drogą jak już mowa o koszmarach to często śniła mi się jedna i ta sama stara kobieta w snach. Była to niska, grubawa blondynka której włosy grzywki przykrywały połowy twarzy ale tak to miała krótkie włosy. miała duży różowy kapelusz i różową sukienkę była bardzo wredna zwykle gdy coś się złego działo w moich snach to ona była za to odpowiedzialna.
|
| MilczeQ - 2014-07-31 13:43:31 |
Ja za to miałam sen, że przechodziłam w nocy przez korytarz w domu i chciałam iść do kuchni się napić, a do drzwi pokoju rodziców była jakby przyczepiona i się tak patrzała, obrzydliwe. D: Albo że coś mnie po lesie goni, facet z którego wyłażą robale i węże. ;___;
A co do pokręconych snów to właściwie nie potrafię własnych opisać, są zbyt dziwne. XD Ale za to fajne "wspomnienia". XDD
|
| Szopwmeloniku - 2014-07-31 14:49:59 |
MilczeQ napisał:Ja za to miałam sen, że przechodziłam w nocy przez korytarz w domu i chciałam iść do kuchni się napić, a do drzwi pokoju rodziców była jakby przyczepiona i się tak patrzała, obrzydliwe. D: Albo że coś mnie po lesie goni, facet z którego wyłażą robale i węże. ;___;
A co do pokręconych snów to właściwie nie potrafię własnych opisać, są zbyt dziwne. XD Ale za to fajne "wspomnienia". XDD
co było przyczepione?
|