|
- FORUM POLSKICH ARTYSTÓW Z DEVIANTART. http://www.deviantart.pun.pl/index.php - Nasze Tematy http://www.deviantart.pun.pl/viewforum.php?id=19 - Lato, kompleksy... http://www.deviantart.pun.pl/viewtopic.php?id=137 |
| Officerka - 2014-07-28 14:37:39 |
Czy lato dla kobiet o rozmiarze większym niż M musi oznaczać kompleksy? Wokół opalone laseczki w bikini pluskające niczym syrenki w wodzie, a my? Tak, ja też zaliczam się do kobiet dużych. NAPRAWDĘ DUŻYCH. Oczywiscie bikini nie zakladam, do wody wchodze w szortach i koszulce, bo moim problemem jest brzuch i pupa, ale i tak dobrze sie bawie. Dziewczyny, zwracam sie do tych z rozmiarami powyżej M, jak podchodzicie do tej kwestii "lato-wakacje" ? |
| Mrówka - 2014-07-28 15:01:49 |
Ja zwykle po prostu zakładam jednoczęściowy strój kąpielowy i jakoś ujdzie :T |
| Officerka - 2014-07-28 15:37:46 |
Mi nawet to nie pomoże :I |
| AlexisAvi25 - 2014-07-28 15:45:45 |
Ja jestem raczej szczupła więc za bardzo nie doradzę, ale mam inny problem: wystające żebra. To nie tak, że jestem za chuda, to błąd genetyczny(normalnie ludzie mają płaskie i idące w tył, ja mam chwilę płasko, potem dwa/trzy lekko, ale zauważalnie do przodu, a potem bardzo w tył). Ma tak też mój brat, tata i dziadek... w każdym razie przez to bardzo nie lubię nosić kostiumów dwuczęściowych i obcisłych koszulek(ludzie to zauważają, jak się raz przebierałam na wf to jedna koleżanka nawet podeszła i o to spytała)... jeśli chodzi o koszulki bez rękawów to nie znalazłam jeszcze niestety żadnej na tyle luźnej, żeby tego nie było widać, ale za to znalazłam świetny kostium, który być może przyda się także komuś innemu: http://www.dresslink.com/wholesale-drop … 10941.html |
| Natanei - 2014-07-28 15:53:53 |
Cóż, ja też nie należę do tych powyżej M, a właśnie do tej granicy. Generalnie lubię swoje ciało, uważam, ze kobieta powinna mieć krągłości, a nie być chuda jak patyk - choć taki kręgosłup jest cudowny xD - ale mam straszne kompleksy na temat swoich kolan. Uważam, że są nieforemne i jakieś takie nieodpowiednie. Niby chodzę w szortach, spódnicach i sukienkach, bo lubię, ale często skupiam się na tych nieszczęsnych kolanach.. |
| Storm - 2014-07-28 20:55:34 |
Ja zakładam kostium kąpielowy, jednoczęściowy, czarny, "sukienkę" xD a tak to wychodzę dopiero wieczorami, kiedy musze się grubiej ubrać xD |
| MilczeQ - 2014-07-28 21:12:07 |
Jakoś na swój temat nie lubię mówić, pomimo, że nie mam wielu kompleksów, a bardziej przeszkadza mi mój wiek, bo dość dużo osób albo odgórnie uznaje, że jestem typowym "gimbusem", albo uznaje mnie za dziecko, i najgorsze, że gimnazjum jest bardzo przejściowe i obecnie rówieśnicy to dla mnie jakaś katorga. Ale co do głównego tematu, mam tą szczupłą budowę, dosyć drobną, ale nie wychudzoną i anorektyczną, nie wiem w sumie jak to opisać. XD Jakoś nie zwracam uwagi na inne osoby, chociaż i tak to jest silniejsze i zawsze się spojrzy i porówna do samej siebie. No niestety, tak to jest już u nas. |
| Officerka - 2014-07-29 09:49:36 |
Storm, co do ubierania ja też tak czasem mam, że czekam na ten chłodniejszy wieczór, by móc założyć długie spodnie i koszulkę, a nie szorty (mimo wszystko lepiej sie czuje w długich spodniach) ;) |
| makowczyk - 2014-07-29 12:03:18 |
Haha witam okrągłe dziewczyny :D Też nie należę do szczuplejszych, mam okropne nogi i je najbardziej zasłaniam (pełno celulitu... ) ponoć to jest genetycznie uwarunkowane bo mamusia też ma balerony nie uda. Resztą ciała się nie przejmuję, ale i tak przeszkadza mi mój wygląd bo nogi mam długie i przez to za bardzo rzucają się w oczy... |
| AdinaCh - 2014-08-05 15:47:35 |
Również witam w temacie C: |
| Dzuma - 2014-08-05 20:58:35 |
To coś dla mnie. To ja jestem zakompleksionym wybrykiem społeczeństwa :D |
| Szopwmeloniku - 2014-08-06 09:09:20 |
ja nie mam kompleksów i popadam w samouwielbienie... |